Bake Off - Ale ciacho!

Szampańska noc Małgosi

beza 

6 jaj 
300 g cukru 
1,5 łyżki octu winnego 
1,5 łyżki maki ziemniaczanej 

krem szampański 
6 żółtek 
pół szklanki cukru 
1,5 szklanki wina musującego ( wytrawnego) 
żelatyna 10 g 
90 ml wody 
0,5 l śmietanki kremówki
frużelina
jeżyny mogą być mrożone 300 g
jagody 300 g
porzeczka 150 g 
 
creme de casis
1 szklanka szklanka cukru
pektyna 5 g

galaretka z creme de casis i wina musującego 
po 300 ml wina musującego ( tego co do kremu) 
creme de casis też 300 ml 
 10 g żelatyny 
 2 limonki 
cukier do smaku 

do dekoracji
jeżyny świeże, borówki, pyłek srebrny , drobne groszki srebrne, większe groszki srebrne, barwnik fuksja i fiolet 

Białka ubijam z cukrem ( 50 g cukru na jedno białko) , pod koniec ubijania dodaje 1,5 łyżki octu winnego i 1,5 łyżki maki ziemniaczanej, barwie już ubita beze, odrysowuje na papierze okrąg ( 3 razy ) i układam tam ubita beze, można ją wcześniej pofarbować na dowolny kolor barwnikiem w żelu i z pozostałej części białek zrobić małe beziki. w piekarniku nagrzanym na 120 stopni susze blaty i małe beziki okól 2 godz. Krem: Żółtka ucieram z cukrem na parze na puszystą masę, stopniowo dolewając szklankę wina. Ucieram na parze aż masa będzie gęsta (powinna być płynna, ale gęsta, nie wodnista). Żelatynę zalać wodą, by napęczniała, podgrzać w garnuszku i dodać do ciepłej masy jajecznej. Kremówkę ubijam na sztywno,łącze z ostudzoną masą jajeczną (najlepiej dodać 1-2 łyżki kremówki do masy jajecznej i wymieszać, połączyć masę z resztą kremówki, zapobiegnie to zbryleniu się żelatyny pod wpływem zimnej śmietanki. Krem schłodzić. Frużelina owoce redukuje na patelni z cukrem, dodając creme de casis, mąkę rozpuszczam w zimnej wodzie, zagęszczam owoce pektyną 
 
Galaretka 
Ok. 200 ml wina lekko podgrzewam w garnuszku, dodaje żelatynę, mieszam do rozpuszczenia. Kiedy żelatyna się rozpuści, dodaje sok z limonki oraz pozostałe wino i dosładzam do smaku. Mieszam całość, przelewamy do foremek. chłodzimy w lodówce przez ok. dwie godziny, tak samo postępuję z galaretkami z creme de cassis Po upieczeniu studzę beze na kratce, przekładam kremem i frużeliną każdą warstwę, wierzch dekoruje galaretkami i świeżymi owocami